Podróże * vanlife * wyprawy z dziećmi
Opublikowano 9 lipca 2016 przez Batschinsky
Spało się nam znakomicie!.Poranek był ciepły i przyjemny. Było pochmurno i 24’C, więc pogoda idealna do spaceru. Od portu trochę śmierdziało rybami,
Opublikowano 8 lipca 2016 przez Batschinsky
Przyjechaliśmy do Faro o godzinie 14-tej, zaparkowaliśmy blisko Starego Miasta, zapłaciliśmy 1,9euro za dwie godziny parkowania i zmieściliśmy się w
Opublikowano 8 lipca 2016 przez Batschinsky
W poszukiwaniu miejsca do spania, przejechaliśmy sporo kilometrów. Ale cały czas zgodnie z kierunkiem trasy. W końcu wjechaliśmy do miejscowości
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Nareszcie udało nam się dotrzeć na plażę, na której nie wieje. Chociaż ciężko było znaleźć właściwą drogę. Albufeira to miejscowość
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Ostatni z przylądków, który chcieliśmy zobaczyć, to św. Wincenta. Dojeżdżając na miejsce nie spodziewaliśmy się takiej ilości turystów i… much
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Jak wiele miejsc podczas tej wyprawy i to należy do tych „przypadkowych”, a zdecydowanie trafia na naszą listę naj.. Ale
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Tak dzisiaj spaliśmy. Ten hotel wyjątkowo przypadł nam do gustu, bo było chłodno i bez komarów. A do tego za
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Po drodze zrobiliśmy sobie zakupy na naszą kolację i jutrzejsze śniadanko, a następnie przejechaliśmy do Cabo Espichel. Po drodze temperatura
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Około godziny 9 czasu tutejszego wjechaliśmy do Lizbony. Na wjeździe powitały nas korki – poczuliśmy się jak w domu. Nie
Opublikowano 5 lipca 2016 przez Batschinsky
Obudziliśmy się o 6 rano. Widok z okien był przepiękny. I dobrze, bo wynagrodził nam niewygody spania. Zeszło trochę powietrza
WordPress Theme: Donovan by ThemeZee.