Podróże * vanlife * wyprawy z dziećmi
Opublikowano 30 września 2021 przez Batschinsky
Kolejny dzień w Mpanshya. Wiadro – znacie prawo Murphyego? No właśnie ono zaczęło obowiązywać w całej swojej rozciągłości… Pisałem wczoraj, że
Opublikowano 29 września 2021 przez Batschinsky
Wstaliśmy dzisiaj o godzinie 5:30. Generalnie ja to się obudziłem już o 1 w nocy, bo myślałem że rano, ale
Opublikowano 28 września 2021 przez Batschinsky
Noc minęła dosyć spokojnie. Przynajmniej tak mi się wydawało. Łukasz budził się ze 3 razy na picie, ale tak to
Opublikowano 27 września 2021 przez Batschinsky
Dzisiaj niedziela. Spaliśmy dosyć dobrze. W sumie to nawet było gorąco, ale w porównaniu do tego co pamiętam, to tym
Spaliśmy jak bobasy. Chyba ze 12h! Jak wstaliśmy o 6:30, to Łuki poszedł zrobić Plan Poranka (czyli swój zestaw ćwiczeń)
Opublikowano 26 września 2021 przez Batschinsky
Po wylądowaniu w Lusace czekała nas niespodzianka. Otóż pod samolot podjechał po nas autobus. To było coś nowego, bo zawsze
Opublikowano 24 września 2021 przez Batschinsky
No to wyruszyliśmy
Rano zapakowaliśmy wszystkie walizki do Caddyego – zajęły calusieńki bagażnik
. Tylko, że naszych było w zasadzie
Jutro wylatujemy do Zambii. Dzisiejszy dzień miał wyglądać zupełnie inaczej. Mieliśmy dokończyć pakowanie, a po południu zaprowadzić starszych synów na
Opublikowano 21 września 2021 przez Batschinsky
Zdecydowanie najgorsza, choć absolutnie niezbędną część każdej wyprawy. Dobrze, że moja żona to wszystko ogarnia, bo ja to pewnie bym
Opublikowano 20 września 2021 przez Batschinsky
Okazało się, że oprócz szczepienia wymagane są od nas aktualne testy Covid… Nie powiem żebym był z tego powodu zachwycony.
WordPress Theme: Donovan by ThemeZee.